Sztuka pocałunku
Pocałunki są sztuką na pozór niedostatecznie docenianą. Nietrudno jest znaleźć wśród przedstawicieli obojga płci osoby, które uważają pocałunki za zwykłą formalność na drodze do czynności bardziej zasadniczych, jednak podobne myślenie jest potwornym błędem. Całowanie, a przede wszystkim dobre całowanie, jest jedną z najlepszych dróg do osiągnięcia podniecenia seksualnego, więc, jak wszystko w rytuale miłości, powinno odbywać się bez pośpiechu, porywczości i z dużym zaangażowaniem. Całowanie jest sztuką, która wymaga drobiazgowej nauki, i do tego bardzo przyjemną.
Rozpocznijmy od właściwego nastroju.Tańczycie w takt wolnej muzyki, na przykład bolera czy ballady. Kochanek obejmuje partnerkę w talii i oboje poruszają się powoli w tym samym rytmie, niczym jedno zespolone ciało.
Taki taniec, w którym Wasze ciała blisko się stykają, sprzyja erotyzmowi, tak że rozkoszujcie się tym, przybliżajcie do siebie twarze i pieśćcie karki, a w międzyczasie wódźcie czubkiem języka po wargach kochanka niczym konturówką, obrysowując ich zarys.
Kiedy juz usiądziecie w przyciemnionym świetle i z romantyczną muzyką dźwięcząca nadal w Waszych uszach, kochanka może oprzeć swoją głowę na ramieniu mężczyzny